6 marca 1909 roku urodził się Włodzimierz Puchalski – nestor polskiego filmu przyrodniczego i fotografii przyrodniczej. Na rocznicę urodzin mistrza, na podstawie ponownej lektury jego „zielonych książek” – „Bezkrwawe łowy”, W krainie łabędzia”, „Wśród trzcin i wód”, „Wyspa kormoranów” – przygotowałem mini słownik jego ulubionych słów i wyrażeń:
Aparaty – przedmioty obdarzane przez mistrza niezwykłą estymą.
Bezkrwawe łowy – tytuł jednej z książek Puchalskiego, który stał się u nas synonimem fotografii dzikich zwierząt.
Cidomek albo cipiórek – odpowiedź mistrza na każde pytanie o ptaka, którego fantazyjny opis nie dawał możliwości rozpoznania gatunku.
Domek – lokum foto-filmowe Puchalskiego, inne nazwy to: buda, budka, czatownia, szałas, schron, ukrycie.
Eskadra – stado ptaków, najczęściej w postaci klucza na niebie.
Foto-czaty – ulubiona czynność mistrza, zwłaszcza wiosną.
Gapie – bączki, za którymi uganiał się Puchalski na stawach milickich.
Hupek – dudek według Wacka, pomocnika mistrza w bezkrwawych łowach.
I znów – powtarzające się określenie przy nieudanych poczynaniach Puchalskiego: „i znów pustka wokół mego domku”, „i znów byliśmy bogatsi o nowe doświadczenie”.
Jastrząb-trzciniak – błotniak stawowy, kiedy wylądował na trzcinowej budzie mistrza.
Kantylena – określenie na śpiew skowronka.
Ludek wodny – trzciniaki, rybitwy, kaczki, mewy, kurki, perkozy i inne ptaki wodne.
Łabędzica – obiekt intensywnych poszukiwań mistrza, zwłaszcza łabędzica na gnieździe.
Markierant – ptak udający rannego chcąc odwieźć drapieżnika od swego gniazda lub młodych.
Naczupierzony – trzciniak po walce ze szpakami.
Odrętwiała mucha – legendarna mucha Puchalskiego rozpoczynająca wiosnę.
Polska foka i polski struś – wydra i żuraw.
Rokicina – określenie wszelkich, zwłaszcza krzewiastych, wierzb.
Skarby – gniazda ptaków z jajami.
Tuszować – sprawiać kąpiel pisklęciu (o kormoranie) lub fotografowi (o deszczu).
Ustronie lub ustroń – tajemnicze zakątki z łabędziem lub krwawodziobem.
Wiosna – cztery pory roku Puchalskiego to: wiosna, wiosna, wiosna i wiosna.
Zwiad – pierwsze ptaki przybyłe wiosną do kolonii lub wyprawa mistrza w poszukiwaniu skarbów.
4 komentarze
Pychota! :) Dobrze jest przypominać o Puchalskim, bo pewnie nikt go już dzisiaj nie wznowi, a i w sieci nie ma on swojego miejsca.
Na zdrowie!:)
W sieci ma on swoje miejsce :)
http://www.muzeum.niepolomice.pl/index.php?szablon=indexgabinet&str=gabinet%20start
polecam serdecznie
Mistrza trzeba szanowac!