Trzaskające lutowe mrozy skuły większość naszych wód. Ptaki wodne szukają choćby najmniejszych otworów w lodzie. Takie miejsca to dla nich niekiedy ostatnia szansa na przetrwanie. Cieszą się one dużym powodzeniem. Udało mi się znaleźć miejsce w Dolinie Baryczy z kilkoma takimi niezamarzniętymi oczkami ratunkowymi. Spędziłem przy nich kilka dni…

~ ŁOWY ZIMORODKA ~

~ CZAPLA BIAŁA I ZIMORODEK ~

~ ZMIANA WARTY ~

~ DUBLET CZAPLI ~

~ MAGISTRALA CZAPLI ~
4 komentarze
Świetne miejsce. A ssaczo też obrodziło? :)
Przy jednym z nich były tropy wydry, ale tym razem nie wyszła…
Pozazdrościć oczka i oka ;]
Też szukałem takiego miejsca z zimorodkiem, żeby zrobić coś podobnego w temacie, ale póki co nie było mi dane. Zdjęcia super, ale zimorodek podoba mi się niesamowicie!!! :]
Dzięki, ja szukam takich miejsc co roku i co roku jakieś znajduję; ale tegoroczne było wyjątkowe…